Codzienne rozważania_14.10.2012

byliśmy obciążeni tak, że nieomal zwątpiliśmy o życiu naszym; doprawdy, byliśmy już całkowicie pewni tego, że śmierć nasza jest postanowiona, abyśmy nie na sobie samych polegali, ale na Bogu, który wzbudza umarłych” (2Kor. 1:8,9).

Do części naszej natury należy to, że  nigdy nie uczymy się ważnych rzeczy przez zbieranie inforamcji. Do tego co dobre dochodzimy będąc „obciążeni”. Tak wiec Pan musi wpisać takie okresy do naszej duchowej historii. Kiedy w końcu nasze oczy zostaną otwarte, krzyczymy: „O, czemu nie widziałem tego wcześniej!” Wszystko inne musi jednak dowieść swojej niewystarczalności, zanim będzie można nam rzeczywiście pokazać, a to wymaga czasu. Tak było, gdy zostaliśmy zwróceni ku ciemnościom szóstego rozdziału Listu do Rzymian i niemal jakby Pan mówił słyszalnym głosem, powiedział: „Gdy Ja umarłem, ty umarłeś. Gdy Ja poszedłem na Krzyż, nie tylko wziąłem twoje grzechy, lecz zabrałem ciebie. Gdy zabrałem ciebie, nie tylko zabrałem cię jako grzesznika, za którego się sam uważałeś, lecz zabrałem cię z całą twoją naturą; tym co dobre (?) i co złe; z twoimi możliwościami, jak też i niemocą. Tak ze wszystkim co należało do ciebie. Wziąłem ciebie jako „pracownika” i „kaznodzieję”, organizatora! Mój Krzyż znaczy, że nawet dla Mnie nie możesz być ani zrobić cokolwiek z siebie, lecz jeśli cokolwiek ma powstać, musi to być ze Mnie a to oznacza życie w absolutnej zależności i wierze”.

W tym momencie, zatem, podnosimy fundamentalną zasadę życia naszego Pana, gdy był tutaj, i staje się ona prawem wszystkiego dla nas na ten czas. Tą zasadą było: „nic z (od) Siebie”, lecz „wszystko z (od) Boga”. „Syn nie może nic uczynić sam z Siebie, lecz to co widzi, że Ojciec czyni, co bowiem ON czyni to samo i Syn czyni” (Jn. 5:19). Takie objawienie jeśli musi to być szokujące i łamiące, aby nic w nas nie pozostało z własnej siły, wymaga gruntu bardzo próżnego wysiłku. Lecz wtedy rusza z wielkimi skutkami. O ile koniec jest wypisany wielkimi literami na Krzyżu, o ile ten koniec musi zostać przyjęty jak nasz rzeczywisty koniec, tak też nie może pozostać niczego z nas – Jezus żyje! A oznacza nieograniczone możliwości.

By T. Austin-Sparks from: Explanation of the Nature and History of „This Ministry”

__________________________________________________

13 października | 15 października

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *