Codzienne rozważania_11.06.2012

Ojcze, w ręce twoje powierzam ducha mego!” (Łk. 23:46).

Dlaczego mnie odrzuciłeś?” Tak się cieszę, że historia Krzyża nie kończy się tutaj. To wołanie, okropne wołanie, „Boże Mój, Boże Mój, czemuś Mnie opuścił?” to nie ostatnie słowa płynące z Krzyża, lecz „Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mego” (Łk. 23:46). Znów jest na gruncie doskonałej społeczności z Ojcem i absolutnego zaufania. Zwycięstwo zostało zdobyte, dzieło wykonane, przeciwnik pokonany, a grunt bezpieczny. Cokolwiek Szatan mówi o Panu, a robi to w godzinach naszych głębokich duchowych doświadczeń, że nas porzucił, że odstąpił od nas – i wszystkie tego rodzaju rzeczy – cokolwiek więc mówi, nie jest prawdą. Może być tak, że nie czujesz pełnej wagi tego, lecz jeśli kiedykolwiek dojdziesz, a może niektórzy z was doszli, do takiego czasu jaki przeżywało wielu najbardziej wiernych i oddanych, wspaniale używanych sług Bożych, jakich znamy, gdy siły ciemności rozkładają się wokół, zbierają swoje hordy i starają się stanąć miedzy tobą a twoim Panem i zaczynają swoje szepty: „Pan cie porzucił, przekazał cię [nam]”, czy coś podobnego, gdy dochodzisz do tego miejsca, ufam, że wtedy będziesz wiedział, że to słowo nie jest lekkim, nieistotnym słowem, ponieważ ostatnia głębia Kalwarii została zgłębiona w tym momencie, w którym Nasz Pan wydał ten gorzki okrzyk i otrzymał odpowiedź, i wyszedł z tego zwycięsko do odpocznienia. „Ojcze w Twoje ręce powierzam ducha Mego„. To nie było dla Niego, lecz dla nas, dla ciebie i dla mnie…

Nigdy, nigdy nie ma takiej potrzeby, aby ktokolwiek musiał poznać rozpacz Bożego odrzucenia, gdy umieszcza swoją wiarę, zaufanie w Panu, biorącym na Siebie tą odwieczną sprawę jako Człowiek dla człowieka – sprawę „światłości Twojej akceptacji”. Cieszmy się wiec z tego, że mamy bezpiecznie otwarte przez naszego błogosławionego Pana niebiosa . Właśnie stwierdziliśmy tą prawdę, ten fakt, tą rzecz. Wiąże się z tym o wiele więcej, co Pan może nam pokazać, gdy idziemy dalej, jak to jakiego rodzaju człowiekiem jest ten, kto cieszy się otwartym niebem, lecz to już należy do Pana. Dziękujmy Mu za ten fakt, że niebiosa są dla nas otwarte. On tego dokonał, lecz do jakiegoś Natanaela, powie: „Zobaczycie niebiosa otwarte„. Bóg zagwarantował nam to, że będziemy na tej błogosławionej pozycji.

T. Austin-Sparks from: The Significance of Christ – Chapter 1

_________________________________________________________________

10 czerwca | 12 czerwca

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *