Codzienne rozważania_19.12.2012

A wczesnym rankiem, przed świtem, wstał, wyszedł i udał się na puste miejsce, i tam się modlił” (Mk 1:35 GW).

Jestem całkowicie przekonany co do tego, że zgodzi się ze mną większość ludu Pańskiego, gdy powiem, że jedną z najtrudniejszych rzeczy, o ile nie najtrudniejszą, jest wejść w modlitwę i oddać się modlitwie. Gdy tylko planujemy modlitwę napotykamy na tłumy nieoczekiwanych i nieprzewidzianych trudności, które nagle pięrzą się, gdy czające się siły zwalają się na nas. Wszystko co tylko możliwe, aby przeszkodzić modlitwie! Nie mówię o czymś, czego nie znacie, lecz mówię to po to, abyście mogli wyraźnieć, zdecydowanie i świadomie rozpozna, i stanąć wobec tego, że nie są to zwykłe okoliczności, lecz zaplanowany, dobrze ułożony schemat działania przeciwnika, którego celem jest uniemożliwienie modlitwy. Przeciwnik zamiast sprzeciwu będzie starał się zająć nas tysiącem rzeczy dla Pana, aby tylko wypchać modlitwę na koniec listy. Nie obchodzi go to, jak bardzo jesteśmy zajęci pracą dla Pana, ani tym, ja często głosimy, prowadzimy spotkania, robimy liczne uboczne prace dla Pana, jak moglibyśmy to nazwać. Doskonale wie o tym, że jeśli cała ta praca dla Pana nie jest dobrze ugruntowana w zwycięskiej duchowej modlitwie to na dłuższą metę nie będzie się to wiele liczyć, bądź wcale i załamie się. Mówię, że on się nie przejmuje twoją pracą. Pracuj dla Pana tak ciężko, jak tylko potrafisz, lecz jeśli odstawisz modlitwę, niewiele osiągniesz. Jedną z subtelności przeciwnika jest doprowadzić cię do tego, żebyś był tak bardzo zajęty, tak okupowany, w takim ruchu i pośpiechy w -jak się nam wydaje – pracy Pańskiej, w sprawach Pańskich, że modlitwa jest skrępowana i wepchnięta gdzieś w róg, ograniczona, o ile nie całkowicie wykluczona, a Pan nigdy nie przyjmuje wymówki: „Panie, jestem zbyt zaangażowany w Twoje sprawy, żeby się modlić”. Pan takiej postawy nie traktuje życzliwie.

Natychmiast, gdy tylko zaczniesz zastanawiać się czy zamierzać pełniejsze życie modlitewne, przeciwnik uruchamia nowy plan zajęć dla ciebie, zrzucając kolejne prace i zagęszczając wymagania tak, abyś nie miał czasu czy możliwości na modlitwę… Nie mniej jednak musimy to uznać: przeciwnik wymyśli najlepsze możliwe argumenty o odpowiedzialności, obowiązku, sumieniu, aby tylko powstrzymać modlitwę, i jest takie miejsce, w którym, gdy już widzimy, że modlitwa jest całkowicie wyrugowana bądź doprowadzona do takich granic, że jest całkowicie nie adekwatna do duchowego życia panowania i zwycięstwa, musimy powiedzieć: „Panie, w czasie modlitwy zamierzam zrzucić tą odpowiedzialność na Ciebie, abyś nie dopuścił do tego, żebym się wyrywał z tego czasu, co prowadzi do szkodliwych skutków, abyś chronił ten czas modlitwy, czego szukam dla Twojej chwały, wobec napastowania nieprzyjaciela”.

By T. Austin-Sparks from: In Touch with the Throne – Chapter 2

_________________________________________________________________________

18 grudnia |  20 grudnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskic

http://www.poznajpana.pl/?p=24042

[Głosów: 0   Average: 0/5]

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *